| krople-deszczublog - archiwum: Przeklęte uczucie |
|
Przeklęte uczucieSłodki letarg... Zachwycająco bezwolna. Oh tak, momentami to słodki ma smak. Złota klatka...niewola przyjemności. W ręku trzymam klucz. Ułuda wolności. Na cóż mi klucz, gdy brak sił i chęci by go urzyć? Bolesna kpina... Co zrobić gdy samo wspomnienie... Staje się liną wokół mych nadgarstków? Złotą liną na obraz cennych bransolet. Moje serce, moja wina... Zatruta cisza, duszący bezdzwięk. Lodowate palce złości dotykają serca. Brak miejsca w piersi na tyle emocji. Ciche przekleństwa skropione łzami. Powietrze zimne z braku Jego ciepła... Gorączka błyszczy w oczach. Lecz to nie choroba... To przeklęte uczucie... Ta cholernie bliska twarz. Ty. 2006-11-05 18:19:15 skomentuj (8) |